Jak zwracać się do wykładowców bez niepotrzebnego faux pas

Dawno, dawno temu w pierwszym dniu zajęć na pierwszym roku studiów zostaliśmy wyczuleni przez młodszych lektorów na to, w jaki sposób należy zwracać się do różnych wykładowców, szczególnie w korespondencji mailowej. Już wtedy większość z tych informacji była dla mnie i moich nowych kolegów całkiem oczywista. Jednak dziś, rozmawiając ze studentami i obserwując ich, widzę, że powtarzanie pewnych zasad akademickiego savoir-vivre’u może być całkiem przydatne. Dlatego po 5 latach pracy na uczelni tym razem ja czuję się więc poniekąd w obowiązku i postanowiłam, że o tym napiszę – w nadziei, że jednak po coś. Zbieżność imion, nazwisk i tytułów w tekście zupełnie przypadkowa. czytaj dalej

W co (nie) grają dorośli na lekcji języka

Kiedy chodziłam do szkoły wszyscy lubili, kiedy nauczyciele zamiast lekcji włączali film, kazali przygotować gazetkę klasową albo przynosili grę planszową. Kojarzyło nam się to z luzem i beztroską. Odnoszę wrażenie, że to skojarzenie towarzyszy wielu z nas do dziś. Pojawienie się gry na lekcji języka niejako sygnalizuje, że nic nie robimy, więc się nie uczymy, więc tracimy czas. czytaj dalej

Sztuka mówienia

Marzyłeś kiedykolwiek o tym, żeby twoja wymowa w języku obcym była bez skazy? Jestem pewna, że tak. I to akurat nic nadzwyczajnego, ponieważ jednym z czynników zachęcających do nauki danego języka są jego dźwięki, które sprawiają że zawsze reagujemy na nie z zachwytem, w końcu „tak ładnie to brzmi”. Nadzwyczajnym jednak bywa osiągnięcie takiego pułapu językowych lotów, kiedy wymowa jest bliska oryginałowi . No niestety – rozpoczynamy naukę w różnym wieku, z różnymi nauczycielami, z różnymi możliwościami i predyspozycjami. Nie zawsze się uda, ale udać się wcale nie musi , bo nie idealna wymowa jest w języku najważniejsza. czytaj dalej

Jak przeżyć egzamin ustny z języka obcego?

Pamiętam jak dziś swoją ustną maturę z angielskiego. Wylosowałam temat o życiu celebrytów i cieszyłam się, że mówić o wadach i zaletach codzienności sławnych ludzi można bez końca. Jednak to nie zawsze tak jest, że uda nam się trafić w temat idealny. Innym razem na jednym egzaminie, już na studiach, w tematyce „dom” padły pytania o kupno mieszkania na rynku wtórnym. Jako studentka filologii, z nieruchomościami mająca do czynienia co najwyżej tyle, że wynajmowałam pokój w studenckim mieszkaniu, w myślach rozłożyłam ręce – z pustego to i Salomon nie naleje. W rzeczywistości musiałam sobie jednak jakoś poradzić, chociaż problemem nie była kompetencja językowa, a zwyczajnie zbyt mała wiedza. czytaj dalej

Nie musisz być jak native speaker

Mój angielski w szkole szczególnie podstawowej i gimnazjum brzmiał – co tu dużo mówić – raczej przeciętnie. Chociaż słuch mam świetny, muszę przyznać, że wtedy nie przywiązywałam do swojej wymowy większej wagi. Internet raczkował, o YouTube jeszcze nie śniliśmy, a blogosfera kręciła się raczej wokół opisywania swojego dnia i wklejania brokatowych gifów. Mieliśmy mniej źródeł i chyba dzięki temu mniej kompleksów na tle swoich umiejętności językowych. czytaj dalej

Czy istnieje życie po Erasmusie?

Spokojnie piję ulubioną kawę, patrząc przez okno kawiarni na pierwsze wiosenne promyki słońca, kiedy w głośnikach głos dziennikarza milknie i pojawia się piosenka. Ojej – podskakuję w duchu – przecież to „piosenka z Erasmusa”! Po kilku latach nic się nie zmienia w tej kwestii, na dźwięk wspomnień pojawiają się jeszcze, gdzieś tam w środku, miłe uczucia. czytaj dalej

Jak skutecznie zapamiętać słowo?

Pamiętasz lekcje języka obcego w szkole, kiedy nauczyciel dawał gotową listę słówek, kazał nauczyć się ich na pamięć i następnie robił kartkówkę z jedynym poleceniem o treści: “Przetłumacz listę słów”? Wszyscy siedzieli i wkuwali. I jakoś weszło, ktoś nawet dostał piątkę, nigdy tych słów nie użył, wyszło. Jeśli nie masz takich wspomnień, na pewno sporo osób ci zazdrości. czytaj dalej